Nawałnica w powiecie wschowskim

W nocy z 29 na 30 lipca 2013r. nad terenem powiatu wschowskiego przeszła nawałnica czyniąc ogromne zniszczenia, spustoszenia. Najbardziej ucierpiały wsie: Łęgoń, Olbrachcice, Siedlnica.

W większości szkód stwierdzono powalone i połamane drzewa, a w Łęgoniu uległa całkowicie zniszczeniu stodoła. Na tym terenie cały czas nie ma prądu, a szczególnie w Olbrachcicach druty  koło kościoła są zerwane i leżą na ziemi.

– Pod naporem wiatru drzewa łamały się jak zapałki, a tak huczało jakby chodziła wirówka – mówi pani Janka

– To jest ostrzeżenie, obok kościoła runęły  stare drzewa. To jest kara za te awantury. Dobrze, że kościół jest nienaruszony – stwierdziła pani Kasia z Olbrachcic.

 

WSCHOWSCY STRAŻACY USUWALI SKUTKI NOCNEJ NAWAŁNICY

Od godz. 2340 29 lipca br. strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej we Wschowie, oraz ratownicy z jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych: Wschowy, Osowej Sieni, Konradowa, Siedlnicy i Lginia usuwali skutki nawałnicy, która przeszła nad miejscowościami położonymi w gminach Wschowa i Szlichtyngowa.

Nocna wichura największe szkody wyrządziła w kilku gospodarstwach w miejscowościach: Wschowa, Siedlnica, Czerlejewo, Kowalewo i Łęgoń. Doszło tam do zerwania dachów, zawalenia budynków gospodarczych, wyrwania i połamania drzew. Duże straty dotknęły zalesień Nadleśnictwa Włoszakowice leżące pomiędzy miejscowościami Siedlnica i Czerlejewo.

Strażacy usuwali wiatrołomy z dróg komunikacyjnych i powalone drzewa na posesjach. Skutkiem nawałnicy były również pozrywane linie energetyczne i telefoniczne w wyniku, czego nastąpiły przerwy w dostawie prądu elektrycznego i łączności telefonicznej w sieci stacjonarnej
i komórkowej. Strażacy z jednostek ochrony przeciwpożarowej wyjeżdżali łącznie do 24 zgłoszeń, ta liczba ciągle rośnie w związku z napływem kolejnych zgłoszeń.

 
Przeczytaj poprzedni wpis:
Mistrzostwo Polski …

Dawid Laszczowski w pięknym stylu został Mistrzem Polski Juniorów w Biegach Górskich!!!

Zamknij